Prowansja pod Wieluniem to raj dla wyznawców lawendy.
Niesamowity jest fakt, że to co wydawało się tak daleko jest już w zasięgu możliwości. Dotychczas skarbonka z utęsknieniem oczekiwała kolejnej złotówki aby przybliżyć moje marzenie: wyjazd do Prowansji na bezkresne i oszałamiająco piękne pola lawendowe. Na szczęście nie musiała się zapełnić abym mogła je zobaczyć.


Jeszcze kilka tygodni temu nie miałam pojęcia, że istnieją w Polsce plantacje lawendy. Okazało się, że nie trzeba zbierać na wyjazd do Prowansji aby zobaczyć tyle pachnących krzaków w jednym miejscu. Przez przypadek natrafiłam na wzmiankę o polach lawendowych w Polsce i to był ułamek sekundy gdy zdecydowałam się na odwiedzenie właścicieli  pola. Wybrałam sobie plantacje lawendy koło Wielunia, ponieważ była bardzo blisko.
Są miejsca, gdzie nawet ludzie szybko zapuszczają korzenie. Takim miejscem jest niewątpliwie Lisie Pole. To nazwa pola lawendowego do którego pojechałam wraz z koleżanką.  Właścicielka pola, Pani Hanna Kamieniecka nadała taką nazwę temu miejscu od własnego nazwiska rodowego. Okazało się, że to był strzał w dziesiątkę, ponieważ już sama nazwa wyróżnia to cudowne, kuszące zapachem miejsce.DSC_0731

 

Wizyta na polu lawendowym sprawiła, że nawet moja sceptycznie nastawiona do lawendy koleżanka złapała bakcyla. Od teraz wyznawców lawendy jest więcej.

radosc z lawendy
Okazuje się, że klimat Polski nie przeszkadza na hodowanie lawendy. Każdy może zrobić sobie namiastkę raju, gdy tylko ma kawałek własnej ziemi i trochę chęci. Lawenda nie jest trudną w uprawie rośliną. Dla własnych celów można ją spokojnie posadzić i nie martwić się o kursy mistrza ogrodnictwa. Nie są nam one potrzebne aby cieszyć się dorodnymi krzakami.  Jeśli nie mamy możliwości lub cierpliwości, a chcemy trochę porozpieszczać nasze zmysły, możemy odwiedzić pole lawendowe, w tym między innymi  Lisie Pole.

Za co kochamy lawendę?

Okazuje się, że korzyści jakie możemy mieć z lawendy są ogromne. W dużej mierze ogranicza nas własna kreatywność.
To, że jest to wspaniała ozdoba zarówno w formie doniczkowej jak i jako posadzona luzem w ogrodzie nie trzeba nikomu mówić. Jest nie tylko ozdobą ale także wspaniałym źródłem uspokajającego zapachu. Jest to roślina, która jest nieocenionym składnikiem wielu kosmetyków. Wyrabia się z niej olejek eteryczny, który jest jednym z najcenniejszych w aromaterapii. Wśród wielu jego właściwości do najcenniejszych należą właściwości antybakteryjne, grzybobójcze, przyspiesza gojenie, łagodzi świąd oraz wspomaga regenerację naskórka. Ponadto ma właściwości uspakajające i antydepresyjne.  Po wizycie na Lisim Polu do samego wieczora miałyśmy wspaniałe humory i czułyśmy się zrelaksowane i pełne energii. Teraz już wiemy dlaczego.
Rozwiązaniem zagadki wspaniałego nastroju był fakt, że olejek lawendowy w małych ilościach ma właściwości uspokajające, a w dużych dodaje energii. Warto podkreślić, że olejek lawendowy wspomaga układ odpornościowy.
Właścicielka Lisiego Pola pokazała nam kilka możliwości wykorzystania lawendy. Dopytałyśmy o jeszcze kilka możliwości i w efekcie mamy dosyć duże co nieco zastosowań lawendy.

Co zatem możemy zrobić z lawendy?

Od tradycyjnych bukiecików po wspaniałe rękodzieło w postaci eleganckich lub fikuśnych  świeżych stroików.
Kolejne zastosowanie lawendy to susz lawendowy w woreczkach. Taki susz służy do aromatyzacji szaf lub na przykład uzyskaniu zapachu w sypialni.

bukiety
Hydrolat lawendowy i naturalny olejek lawendowy to kolejne produkty, które możemy uzyskać z lawendy. Aby uzyskać te wspaniałe kosmetyki w postaci cieczy  potrzebny jest proces destylacji. Hydrolat lawendowy to produkt niejako uboczny procesu destylacji, gdzie  próbujemy uzyskać naturalny eteryczny olejek lawendowy.
Lawenda jest też składnikiem przypraw do mięs i innych potraw. W Prowansji jest podstawowym składnikiem przyprawiania.
Z lawendy można jak się okazuje zrobić wspaniały syrop lawendowy. Miałyśmy nawet okazję go spróbować, dzięki uprzejmości właścicielki Lisiego Pola. Był przepyszny  o smaku słodko kwaśnym.
Do tej całej kolekcji możliwości jakie nam daje lawenda dokładam ciastka lawendulki. Zamieszczam ciastka lawendulki poniżej, którymi poczęstowała nas koleżanka Urszula.

lawendulki
Oczywiście na tym nie koniec. Można jeszcze znaleźć inne możliwości . Wszystko zależy od waszej kreatywności. Na koniec dodam do tego wszystkiego asa. Lawenda oprócz wspaniałego zapachu odstrasza komary i mszyce. Dzięki niej można spokojnie wieczorem siedzieć na tarasie.

Kiedy najlepiej wsadzić lawendę?

Jeśli już zdecydujemy się na zaproszenie lawendy do naszego ogrodu, to najlepiej zrobić to w maju.  Należy pamiętać, że odmian lawendy jest bardzo wiele. Odmiany, które są niezwykle aromatyczne to Hidcote Blues Strain i Blue Scent. To są odmiany mrozoodporne. W pierwszym roku krzaczki lawendy należy przyciąć mniej więcej o połowę. Takie cięcie sprawi, że wypuści ona dużo młodych pędów. Jeśli sadzimy lawendę z nasion to należy ją zasiać jesienią. Nasiona muszą zostać poddane niskiej temperaturze ale nie mogą zmarznąć, dlatego trzeba zabezpieczyć ziemię.
Aby jednak nie zniechęcić się pierwszymi niepowodzeniami najpierw należy zanurkować w czasopisma i trochę poczytać, a dopiero potem nurkować w ziemie sadząc lawendę. Mam nadzieję, że tej wspaniałej rośliny będzie coraz więcej wokół nas… Ja już swój bukiecik lawendy trzymam :)

DSC_0724